Przychodzi baba do lekarza, a on patrzy patrzy i mówi, że nic nie robić, obserwować i nie panikować. Że za pół roku do poradni specjalistycznej się zgłosić.
Baba nie słucha i do poradni idzie od razu. W poradni lekarz też baba patrzy i mówi, że czekać nie ma na co. Trzeba działać.
Mamy remis.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz