Tab bardzo przyzwyczaiłam się do złego, że dobre mnie przeraża. Zło stało się dla mnie czymś tak normalnym, że nie umiem zrozumieć dobra. Problem w tym, że moja przyjaciółka uświadomiła mnie, że te dobro - to nie dobro, tylko coś normalnego, a to co stało się dla mnie normalne, a czasem wręcz dobre - to jest właśnie zło.
Mam poprzestawiany na maksa system wartości.
Teraz podobno mam zrozumieć, że to co mam teraz - to jest dobre.
Dobrze, że masz taką Przyjaciółkę :)
OdpowiedzUsuńJest w tym sporo prawdy. Zwykle nie zwracamy na to, co się dzieje w okół nas, to co mamy, a jest dobre. Bo dla nas jest po prostu normalnie. Dopiero zaczynamy zauważać, jak coś się zmienia, bo myślę, że zło widać bardziej...
OdpowiedzUsuń