Mam jedno jedyne postanowienie noworoczne:
Wyplączę się z tego wszystkiego, w co wpadłam po uszy. Unormuję stosunki z facetami.
Popatrzyłam wczoraj na zdjęcie jego rodziny. Łzy popłynęły mi na widok tego szczęścia w obrazku. Jak mogłam chociaż pomyśleć, że tam gdzieś jest miejsce jeszcze dla mnie? Nie ma i nigdy nie będzie! Nie pójdę nigdy naprzód, jeśli ciągle będę tkwić w chorych układach. Postawię sprawę jasno: Lubimy się i tyle. I NIGDY NIC więcej.
I niech każde z nas odnajdzie swoje szczęście. On w swojej rodzinie, a ja...w sobie.
Mam nadzieję, że Twoje noworoczne postanowienie pomoże Ci w końcu znaleźć to jedyne serducho, z którym będziesz szczęśliwa. Życzę Ci tego na ten Nowy Rok, by był wyjątkowy i przełomowy!
OdpowiedzUsuń