sobota, 2 maja 2015

forever

Nie umiałam przestać na niego patrzeć. Patrzyłam jak śpi i jak się uśmiecha do mnie po przebudzeniu. Jak się skrada, żeby dać mi buziaka.
A później ja się obudziłam, a jego już nie było...
Zawsze tak będzie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz