środa, 15 października 2014

rozmowy nocą

On - Kobieto przecież Ty każdego faceta zajedziesz! Skąd masz tyle energii o takiej nieludzkiej porze?
Ja - Ale przecież ja tabletki uspokajające biorę...nie działają?
On - Działają! Ale chyba na odwrót!

Ja naprawdę uwielbiam ludzi w mojej pracy. Zwłaszcza za dodawanie sił o 2 w nocy.

A to motto, którym kieruję się w pracy. :)

1 komentarz:

  1. To super, że masz takich znajomych w pracy, którzy w środku nocy chcą z Tobą rozmawiać ;)

    OdpowiedzUsuń