- Nie
- To życzę Pani wszystkiego dobrego i żeby się znalazł.
- Ale ja nie szukam Księcia z Bajki.
Znalazłam ich już w życiu wystarczająco dużo, żeby przekonać się, że istnieją. Tylko, że w mojej bajce ja zawsze byłam Dobrą Wróżką, a nie Księżniczką.
W sumie to ja nawet nie szukałam Księcia, ale Rycerza. Spotykałam ich, a oni uzyskawszy pomoc odjeżdżali w siną dal ze swoimi Księżniczkami. Bo dzięki mnie je znaleźli, docenili, pokochali na nowo.
Ironia losu...

I na Ciebie przyjdzie czas Księżniczko ;)
OdpowiedzUsuńMiej oczy i uszy szeroko otwarte! :)