poniedziałek, 1 czerwca 2015

o miłości

Ja - rozmawiam przez telefon. długo. bardzo długo. śmieję się jak głupek.
Ona - siedzi i słucha i patrzy. później je. jeszcze później bawi się telefonem
wieki później....
Ja (do telefonu) - No to pa!
Ona (do mnie) - i On tak codziennie?
Ja - no tak
Ona - codziennie dzwoni i rozmawiacie o niczym?
Ja - no tak!
Ona - cholera
Ja - co cholera?
Ona - Jemu musi serio na Tobie zależeć. Ja bym tak nie mogła z facetem gadać o niczym przez telefon. Codziennie. Nad czym się zastanawiasz? I tak już się wkopałaś! PRZESTAŃ MYŚLEĆ! ROZUMIESZ??

Rozumiem. Staram się przecież.

Kocham go.  Tyle wymyśliłam.


3 komentarze: